Muminkownia reaktywacja




.18.

.18.

.4.



Strona: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 

11.07.2019 Maciu, Maciu, Maciu

.20190709rowery.jpg.

Jak obiecałem zapościłem Małgosia strory, napiszę i coś o Maczo - Maciu. Tak krótko, fajny kumpel z niego. Pomaganie - zawsze można liczyć - czym bardziej męska roboto to on chętniej. Facet 120%. Naprawić auto - no problem. Jeśli o przyszłość chce być piłkarzem, ale może też być jednocześnie kolarzem, siatkarzem, biegaczem i każda inna dyscyplina. Rośnie jak na drożdżach i niestety chudnie... to już nie ten mięciutki okrąlutki maluszek, tylko chłopczyk a na brzuchu kaloryfer, nie jak u taty bojler :-)

zobacz więcej
 
10.07.2019 10 zaraz pyknie i co dalej?

.20190628miedzywodzie.jpg.

Zbliżające się 10 urodziny Małgosi to z pewnością czas aby klepnąć kilka słów na stronce, która miała być swoistą kroniką tego co u nas. Nie ma co ukrywać brak czasu i siła facebooka spowodowały, że nasza muminkownia poszła w odstawkę... Zarazem cisza jaka się na niej pojawiła, mówi więcej niż próba opisane tego na kilkunastu stronach. Są też czasem zaległości, że trudno się nad nimi jakoś specjalnie rozstrząsać i jedyne co można zrobić to pójść dalej.

zobacz więcej
 
06.04.2017 Jak dobrze być młodym dziadkiem

.2017.01.23DzienBabci.jpg.

Dzień Babci i Dziadka w przedszkolu. Tego dnia obu nam - mnie i Maćkowi przypadła rola dziadka. Maciek jakimś trafem dostał rolę życia w szkolnym przedstawieniu i prawdę mówiąc wypadł świetnie, aby nie powiedzieć rozwalająco. Co prawda rola nie była obfita w dialogi, raczej niema, ale za to jak zagrana! Mistrzostwo. Oczywiście występ zakończył się tańcami i pochłanianiem ciasta. Zresztą jedno Maciek upiekł podczas występu :-)

 
06.04.2017 No i czwórka z przodu

.2017.03.26UrodzinyMacka.jpg.

No i Maćkowi pyknęły 4 latka. Teraz obaj mamy 4 z przodu i dobrze nam z tym. Maciek fakt urodzin skrzętnie wykorzystał do wielokrotnego... imprezowania, była impra w Słubicach i była w Askanie. Dużo radości sprawiło mu zapraszanie dzieci z przedszkola, cały tydzień żył imprezą w Askalandii. Zabawa w tzw. fikolandzie minęła szybko, dla których nawet za szybko i nie mogli pożegnać się z małpim gajem. Przy urodzinach dziecka powinno być refleksyjnie... ach ten czas tak szybko minął. Maciek kawał chłopiska i do bitki i do wypitki. Wszystko sam, robi się z niego prawdziwe chłopisko. Następny maraton biegnie ze mną, przynajmniej tak powiedział. Jeśli chodzi o imprezę wszystko wypadło chyba dobrze... choć niedzielne popołudnie musiałem spędzić na dachu szopy kładąc papę, którą tydzień wcześniej porwał wiatr.

 
06.04.2017 Pasmo sukcesów recytatorskich

.2017.04.04KonkursRecytatorski..

To, że Gosia jest urodzonym mówcą, zarówno z umiłowania do mówienia nieustannego jak i zdolności formułowania stwierdzeń trudnych do odrzucenia... to wiadomo. Ostatnio objawił się też talent recytatorski. "Spóźniony słowik" robi karierę zarówno szkolną jak i międzyszkolną. Występ z "Słowikiem" w Zespole Szkól Ogólnokształcących gdzie odbywał się "Międzyszkolny konkurs recytatorski" przyniósł III miejsce. Trzeba przyznać, że bardzo mocna konkurencja była, dzieci wyśmienicie przygotowane - żadna amatorszczyzna. Po mimo to nasz Słowik, wystartował praktycznie z marszu, bez jakiś przebrań i rekwizytów, wbił się w III miejsce. Było trochę stresu, skubania pończoszek, skubania brody, ale występ wypadł wyśmienicie. Tata też się mocno zdenerwował..., że Słowika poniosą nerwy i np. zapomni tekstu... tata by zapomniał... Słowik nie. Panie pochwaliły dobór tekstu do osoby :-) Zuch dziewczyna! Na konie odwiedziliśmy oczywiście Askane, celem konsumpcji lodów.

 
19.01.2017 Mam już prawie 8 lat

.20170115Studio.jpg.

Prawda, szybko minęło? Trudno uwierzyć, ale Małgosia ma już prawie 8 lat. Wielka z niej dama i wszystko sama, sama, sama...

zobacz więcej
 
28.07.2016 Koniec wakcji z dziećmi

.2016.03.05Killersi.jpg.

Wydawało się jak wyrok... dwa tygodnie z dziećmi sam na sam. Minęło bardzo szybko i nawet było fajnie. Trochę jak w dniu świstaka, dzień w dzień niemalże to samo. Budzę się rano obok Gosia - a zasypiała przecież u siebie na górze, za chwilę drepcze Maciej, chwilę poleży, za chwile prosi o bajkę, albo aby pobawić się autami.

zobacz więcej
 
28.07.2016 Wycieczka do Parku Dinozaurów w Nowinach Wielkich

.2016.07.16 Dino.jpg.

Wyprawa w to miejscie stała się już tradycją - oglądając zdjęcia z tego miejsca na przestrzeni lat możemy obserwować jak nasze dzieci rosły. Wyprawa dość gwałtownie się zakończyła i niespodziewanie - na widok kleszczy na barierkach oddzielających ścieżkę o stworów dinopochodnych. Mimo tego histerycznego zakończenia (rok 2016 stanął pod znakiem kleszcza ogólnie, nie licząc bekania Maćka) zdjęcia wyszły dość sympatycznie.

 
25.05.2015 41 lat minęło

.1432499211-73.jpg.

41 lat minęło, może nie jak jeden dzień, ale z pewnością nie dłużej niż miesiąc. Urosły nie tylko dzieci, ale i siwa broda. Tylko maraton w Dębnie starszy ode mnie - w zeszłym roku biegłem w 41 edycji tego biegu, w tym 42. Na co dzień więcej uwagi zwracamy na smutki niż radości dnia codziennego. Żyje się przed wszystkim szybko, z tego to powodu życie ucieka przez palce, podobnie jak małe uciechy dnia codziennego, zapach wiosny, kwiaty, uśmiechnięte dzieci.

zobacz więcej
 
10.10.2014 Indywidulaność nie do okiełznania

.20141009Gosia.jpg.

Gosia. Charakter równie trudny co intrygujący. Wielka zagadka, co z tej małej kobietki bedzie w przyszlości. Ogromny potencjał, inteligencja, zdolność uczenia. Jak tego nie zmarnować? Zwłaszcza w obliczu, że czasu człowiek ma mało a codzienność wciąga jak bagno. Mam nadzieję, że ta osobowość będzie rozkwietać bez wględu, czy będziemy ją nakręcać czy nie. Fryzjerka? Modelka? Pisenkarka? Fotograf? Księżniczka?

 
10.10.2014 Nasze małe jęczydełko

.20141009Maciek.jpg.

Można powiedzieć drugie wakacje zaliczone. Mały człowieczek zdaje się świetnie rokować, samodzielny, twardy... ale jęczydło. Uzależnienie od smoka... masakra. Teraz jesień i zima, oczekiwanie, że następne wakacje może spokojniejsze, może wszystko bardziej na luzie.  Na razie to brakuje rąk do obrobenia towarzystwa, o wyspaniu można zapomnieć, a plany... nie ma coś takiego jak plan.

 
18.06.2014 Kawał ze mnie gościa

.20140617Maciek.jpg.

Kopa czasu minęła, urosłem, sporo mówię, choć mnie nikt jeszcze nie rozumie. Najważniejsze jest to, że nauczyłem się chodzić i to na dwóch nogach. Chodzę wszędzie, na wszystko... czasem zaliczam upadki. Prawdziwy ze mnie urwis... to mówiłem Ja, Maciek.

zobacz więcej
 
Strona: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 









Wszelkie prawa do materiałów zawartych na stronie są zastrzeżone.